Tajwański FAQ

Mój blog staje się coraz bardziej popularny (dziekuję za odwiedziny i komentarze), i coraz więcej na blogowego maila przychodzi pytań od osób chcących wyjechać na Formozę na krócej i dłużej. Ba, było ich ostatnio nawet więcej niż zwyczajowego spamu proponującego mi powiększenie penisa, udział w loterii o zieloną kartę i wielkie sumy w dolarach w zamian za pomoc w wyciągnięciu środków z Nigerii.
Pojawił się zatem pomysł na zamieszczenie listy najczęstszych pytań i odpowiedzi. Zatem – zapraszam głodnych wiedzy do mego krynicznego źródełka informacji.

 

Jedna myśl nt. „Tajwański FAQ

  1. Dzień dobry :)
    Fajny blog prowadzony z poczuciem humoru. Będę zaglądał :)

    Niedawno wróciłem z Taipei, gdzie oddelegował mnie pracodawca w ramach nagrody (prawdę mówiąc zamiast podwyżki, ale nie żałuję) . Była to moja pierwsza wizyta w Azji i przyznaję, że choć nie wsiąknąłem, to z pewnością wsiąknąć można, a już na pewno w naukę języka. Tajwan jest bardzo interesujący ze względu na swoisty mariaż kultury chińskiej i japońskiej – tak przynajmniej ja to widzę. Nie o tym jednak miałem. Miałem o parasolu. Na Tajwan trzeba zabrać parasol, albo go sobie tam kupić (w moim przypadku wydatek 200 tych ich niewymienialnych Pesos czy jak im tam). Już podczas pierwszego zapoznawczo-rozpozawczego spaceru zanotowałem obecność stojaków na parasole pod wieloma sklepami. Nie przyswoiłem tego faktu, aż do dnia drugiego, gdy zaczęło padać i z przerwami nie przestawało przez tydzień. Otóż parasol sprawdza się tam genialnie, ponieważ nie wymusza stosowania peleryn, czy innych kurtek, które w wysokiej temperaturze nie spadającej podczas deszczu nie zdają żadnego egzaminu. To taki mój drobny wkład w Twoje faku.

    Przy okazji mam pytanie. Bardzo chciałem kupić tam szachy w prezencie dla syna. Sądziłem, że kraj w którym szachy się narodziły, będzie stał, płynął i ociekał może nie tanimi, ale na pewno gustownymi zestawami dostępnymi w tych trochę lepszych sklepach z pamiątkami na przykład w Mauzoleum Czang Kaj-szeka czy w Muzeum Pałacowym. Rozczarowałem się, a tymczasem widzę u Ciebie fotografię z szachownicą. Gdzie ją zrobiłaś?

    Pozdrawiam,
    Marcin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>