Miasto nocą

widok z dachu gdzie mamy suszarnie pralnie i taki mały ogródek

w nocy jest ciepło, jak w nasze gorące lipcowe wieczory

nic tylko wziąć sobie piweczko i uciąć sobie luzacką pogawędkę, bo tak wysoko to komary nie wlatują :D

słonce zachodzi w nietypowy sposób, tak zwrotnikowo – niebo robi się pomarańczowe, jak przy burzy piaskowej, takie niebezpiecznie
rozświetlone na przytłumiony ceglasto-oranżowy  kolor, i pach, słońce znika, a pomarańcz zmienia się w róże i czerwienie i granaty znane ze swojskich zachodów :D

a w nocy strzelają świątynne fajerwerki mające przebłagać bóstwa lokalne i odwrócić zły los albo podziękować za te dobre rozwiazania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>