Najgorętsza plaża Tajwanu – Kending

W tajwańskim Mielnie czyli Kending byłam kilkakrotnie. Kending leży na wysuniętym na południe półwyspie, oblewanym w miarę czystymi wodami intensywnie błekitnego oceanu, rześka bryza przewiewa smog, białe łachy piachu wyglądają znacznie bardziej plażowo i wakacyjnie niż zwyczajowe czarne wulkaniczne piaski wokół Kaohsiung.

Woda jest też jakby ciut czyściejsza niż gęsta zupowata ciecz unosząca się w okolicy portu Kaohsiung. Powietrze świeższe i tak dalej. Zatem – pomijając Rybne Muzeum które pokochałam z całego serca także za solidnie schłodzone pingwinarium przygotowujące przegrzany organizm do europejskiego klimatu – gdy marzę o plaży to i Kending mi się marzy, bo tamtejszy ekosystem skóry na brudno nie maże i człowiek rasowo się na brązik smaży… Czytaj dalej